piątek, 27 lutego 2015

Sofy.

Sofy, kanapy, wersalki, pohovki, sedacky etc, etc.

Było kilka tygodni w naszym życiu, gdy sofy zdominowały nasz cały czas i większość zakładek na ekranie komputera.
Ile tego było? Ile tego jest? Gąszcz, dżungla, totalny chaos a ceny z kosmosu.

Znaleźliśmy kilka typów, nie powiem, że nie. Ale zwykle pojawiało się jakieś ALE. Czasem była to absurdalna cena, albo problemem był rozmiar. Czasem za mały, czasem zbyt wielki - narożników ze względu na brak miejsca w ogóle nie braliśmy pod uwagę. Czasem była to dostępność a raczej niedostępność, innym razem znowu niechęć sprzedawców/producentów do dokonania zmian.

Ze zdziwieniem odkrywaliśmy, że im wzór jest bardziej prosty, bez przeszyć, ozdobników, dodatkowych poduch tym wyższa cena. A także, że wystarczy dodać przed nazwę sofy przymiotnik "włoska" albo "Italian style" chociażby dana rzecz nie miała z tym pięknym krajem absolutnie nic wspólnego a już samo to uroczo podnosiło cenę produktu.
Poniżej parę sof, którym przez chwilę się przyglądaliśmy i które mimo, iż nie spełniają naszych potrzeb, albo spełniają je tylko częściowo czymś nas zafascynowały.

Puchato:

Normann ok. 12 600,-
kolorowo,
Sofaland
minimalistycznie,

Sirius

z ciekawie rozkładanym jednym bokiem/oparciem,
Darco2

wesoło i designersko,

polstrin.cz

normalnie :)


                         Beliani ok 1700,-
Extra
ta wersja długo była na prowadzeniu, chociaż cena....

Sea Blue ok 8000,-
w stylu lat 50/60,

Lepukka ok 4900,-
ok 4 300,-
ciekawe jak się na tym siedzi?
Poduchy :) ok 20 000,-
oszczędnie w formie i nie wiem dlaczego przywodząca mi na myśl miks postaci R2-D2 z Gwiezdnych Wojen oraz psa Puppy :D
Lepukka ok 6500,-

mmmm, ten model bardzo pobudza moją wyobraźnię :)

Sofa Mon ok 18 700,-

Custom Form ok. 4000,-

I znowu żółty/pomarańczowy. To napewno przez pogodę, a raczej jej brak.


link

A jakie były nasze wymagania? Chcieliśmy, aby sofa była:
- 3 osobowa, czyli min 220 cm długości,
- rozkładana,
- z pojemnikiem do przechowywania,
- boki niezbyt masywne, 
- żeby dolna część sofy była węższa niż górna,
Loft II
cena od 1500,-pln

- bez poduszek, które teraz bardzo często zastępują oparcia, ale po czasie się deformują
Vermont cena ok 14 200,-

- stalowe nóżki,
- aby, wypełnieniem siedzisk były sprężyny a nie pianka,
- i wiele innych, poprzez materiał, kolor, przeszycia,
- A najważniejsze, żeby cena tej sofy nie wydziurawiła nam kieszeni.

Sofa została zamówiona, czy jest to sofa marzeń? Myślę raczej że jest to sofa kompromisu. Rozkładana, z pojemnikiem na przechowywanie, w kolorze w jakim chcieliśmy, z nóżkami innymi niż chcieliśmy, ze sprężynami w siedzisku i w baaardzo przyzwoitej cenie.
Teraz pozostaje nam jeszcze grzecznie doczekać 4 z 6 tygodni i będziemy mogli ocenić czy się cieszymy, czy nie.
Jeśli ogarnie nas niedosyt, to przed nami jeszcze jeden zakup sofy do pokoju gościnnego :).

środa, 25 lutego 2015

Zimowo nie zimowo.

Zimowo nie zimowo w każdym razie paskudnie. Pogoda nie dość że przygnębiająca, to jeszcze deszczowa i chorobliwa. 

W wolnych chwilach jeździmy na chatę zapalić w kominku, coś tam podłubać, coś zamalować, zaszpachlować, podłączyć. Za dwa tygodnie mamy mieć montowane meble i teoria jest taka, że możemy zaczynać sezon :).

No ale zanim nastąpi ten wielki dzień gdy z rozwianym włosem i dzikim błyskiem w oku będę biegała po chacie i przymierzała gdzie, jaki obraz powiesić to jeszcze musimy dopracować logistykę pracy na obecny rok.
A teraz czas na fakty i wnioski:



Zima. Śnieg stopniał, a przyznam, że było go trochę a jak spadał z dachu to z impetem. To pozwoliło nam raz a konkretnie podjąć decyzję co do zamontowania na dachu drabinek przeciwśniegowych.

Poza tym jak śnieg topniał to woda znowu zalała nam garaż, co utwierdziło nas że bez solidnej izolacji fundamentów się nie obejdzie. Izolacja ścian działa wyśmienicie, tym razem woda ciekła przez otwór którym poprowadzony jest prąd do studni.


Widoczny na zdjęciu mur oporowy z kamiennych głazów zostanie wymieniony podczas prac ziemnych i postawimy tam solidny mur betonowy a kamienie zostaną wykorzystane w ogrodzie.


Co poza tym? Jak już była ta zima, krótka, śnieżna i nie tak znowu bardzo mroźna, to się okazało, że nie ma opcji wjechać na tą naszą górkę bez poświęceń. Albo czeka nas odśnieżanie i posypywanie drogi wjazdowej, albo parkowanie przy wąskiej ulicy, albo budowa garażu.



Trochę lista prac na ten rok jak widać się nam wydłuża. Do wymienionych wyżej dochodzi jeszcze ocieplenie budynku, (chociaż sąsiad ostatnio jak mu powiedzieliśmy, że będziemy robić fasadę, był zaskoczony - my jego zaskoczeniem też byliśmy zaskoczeni :P), budowa tarasu, budowa drogi podjazdowej i murów oporowych, instalacja oświetleniowa na zewnątrz budynku, wspomniane drabinki p/śniegowe i instalacja odgromowa. Do tego ogrodzenie całej działki po oczywiście jej uprzątnięciu i można zaczynać sadzić i siać. Tylko zastanawia mnie czy to przypadkiem już jesień nie będzie.


sobota, 7 lutego 2015

Drzwi, łazienki, etc.

Urlop skończony :(, jeszcze tylko ostatnie spojrzenie na zimowe stoki Monte Zoncolan... i do pracy.

Sztruks po ratrakowaniu.

Dzikie zwierzęta były prawie identyczne ;) jak te które plątają się po naszym ogródku.


Nawet na urlopie trudno było całkiem zapomnieć o chacie i jej wykańczaniu.
Meble już się robią, ale o tym w innym poście.
Podłogi zostały ułożone. Większość teraz czeka na olistwowanie.


Zawisły grzejniki. Zamontowane zostały drzwi do pokoi.

Sypialnia.

Przedpokój na poddaszu. na wprost wejście do toalety. po lewej stronie sypialnie.

Podczas naszej nieobecności zostały też ułożone flizy i płytki.
Częściowo zostało zamontowane wyposażenie łazienek, ciąg dalszy nastąpi po zrobieniu blatów pod umywalki. Teraz czekamy na firmę, która wklei nam lustra.


Płytki Minimal Grafit ... made in Poland :)
Dzisiaj w kuchni zostało zamontowane oświetlenie. Się pochwalę: sama wybrałam i dalej mi się podoba :P. A gdyby i nie, to cena była tak kosmicznie....mała, że i ból byłby mniejszy... no tak myślę :).


W lampach poniżej, musimy jeszcze wymienić żarówki na matowe led-y o barwie dziennego światła i będzie oki, żeby nie powiedzieć PERFECT!


Wiszący kabel jest przygotowany do podświetlenia szafek kuchennych.